Najnowszy tom pt. “Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka” Jeffa Kinneya to lektura na ferie. Ale bez względu na to, czy czytamy go od święta, czy o każdej innej porze roku, zabawa jest jak zawsze świetna. I choć ta odsłona mogłoby być piętnastym tomem, seria nie traci na jakości nawet na nabycie chwili i gwarantuje rozrywkę na naprawdę wysokim poziomie.

Czego dotyczy akcja w tym tomie?

Po wydarzeniach z “Totalnej demolki” rodzina Heffleyów znajduje się w kiepskiej sytuacji życiowej. Co gorsza, chcieliby wyjechać na wakacje, ale z powodu braku funduszy nie mogą tego zrobić. Mimo to, nie poddają się, szukając sposobu na spędzenie czasu, który nie będzie wymagał dużych nakładów finansowych. I wtedy pojawia się niezwykła możliwość: kamper. W samochodzie, nie muszą się martwić o hotele i rzeczy w ten sposób, i będą mieli wakacje, co chcą osiągnąć. Jednak szybko okazuje się, że rodzinna wycieczka w przyrodę ma możliwość zamienić się w kolejny koszmar w tym czasie. Czy uda im się, jednak doświadczyć upragnionego spokoju choć w minimalnym stopniu? I czy wyjdą bez szwanku z tego, co ich czeka?

Jak jest napisany ten tom?

Aktywne zdania, duża dawka humoru – to wszystko sprawia, że kolejny tom pt. “Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka. Tom 15” wciąga nas od pierwszych stron i po lekturze jednej części właściwie nie sposób nie sięgnąć po kolejną jednostkę, dlatego zdecydowanie poleca się go wszystkim młodszym czytelnikom, którzy uważają, że książki są nudne. Tutaj nie ma czasu na nudę. Akcja cwałuje, a następne wydarzenia przyprawione prostym humorem sytuacyjnym sprawiają, że lektura staje się o wiele przyjemniejsza.

Co jest wyróżniającego w tym tomie?

Fabule każdego tomu zawsze towarzyszy jakiś motyw przewodni. Czasem są to wakacje, innym razem właściwie ferie, nauka w gimnazjum, relacje z kolegami, trudne wychowanie, dojrzewanie, konsekwencje złych dokonań, początkowe związki, rodzinne wyjazdy czy kult przeszłości poszczególnych rodziców. Krótkie nakładające się na siebie sceny wprowadzające następne detale napięcia i kończące się śmiesznym rozwiązaniem sprawiają, że lektura jest bardzo szybka i ciekawa. Aby jeszcze bardziej urozmaicić lekturę, publikacja będzie zawierała elementy komiksowe, dzięki czemu jest jeszcze ciekawsza. Napakowana dużą dawką humoru skutecznie zachęca dzieci do lektury. To idealna lektura dla większości uczniów. Niewinna fabuła kryje w sobie całe mnóstwo prawd.